JAK PANA HENIA DO WIĘZIENIA WSADZIĆ CHCIAŁEM Piątek 30 sierpnia 2019

Pan Henryk nabroił nieco i dostał wyrok, a nawet wezwanie do stawienia się w zakładzie karnym w celu odbycia kary. Ponieważ jest ciepło, można spać na dworze, w ogrodach dojrzały morele i o kanapki wysępione od przechodniów nie trudno, pan Henryk raczej nie chce dobrowolnie iść za kraty.

Ponadto, jak powiedział jego brat, pan Henryk się ukrywa. Spotkałem ich obydwu niedaleko centrum miasta i zdziwiłem się, że się ukrywa skoro akurat się nie ukrywa.

– A właśnie, że się ukrywam! – dowodził pan Henryk – Chodzę tutaj w centrum i nie znajdą mnie. Niebiescy (czyli policjanci) jeżdżą co drugi dzień po dzielnicy, ja tam nie chodzę, głupi nie jestem!

Pan Henryk ukrywa się już ponad pół roku i zamierza się ukrywać jeszcze ze dwa miesiące, bo jak się zrobi zimno, to może przestanie.

– Wie ksiądz – wyznał szczerze – może bym i poszedł do więzienia, ale normalnie nie mogę.

– Bo? – dopytywałem.

– Bo to na końcu miasta i nie mam na bilet, żeby dojechać.

– To może ja panu pożyczę… – zaproponowałem nieśmiało.

– Ksiądz chce mnie do więzienia wysłać? Nie spodziewałem się…

– Ależ panie Heniu, ja żartowałem przecież! – zacząłem się bronić.

– No to jak już ksiądz chciał pożyczyć na ten bilet, to ja poproszę…

Pożyczyłem. A wczoraj widziałem, że pan Heniu nadal się ukrywa w centrum miasta. Tym razem spacerował jakieś sto metrów od komendy wojewódzkiej policji.

Itinerarium

ZBAWIENNY KRYMINAŁ ZE ŚWIĘTYM W ROLI GŁÓWNEJ Wspomnienie męczeństwa św. Jana Chrzciciela Czwartek 29 sierpnia 2019

Okoliczności śmierci Jana Chrzciciela, „największego spośród zrodzonych z niewiast” według samego Chrystusa, zawierają wszystko, co godne jest powieści kryminalnej. Jest intryga, suto zakrapiana impreza, zdemoralizowanie elit, krwawa akcja z trupem.

To wszystko zapisane jest w Ewangelii i dane nam jako słowo Boże. Po to, abyśmy zrozumieli, że historia zbawienia toczy się poprzez ludzkie dzieje, czasem groteskowe, krwawe i okrutne.

Nawet jak czasem wydaje się nam, że historia jest tylko zapisem ludzkiego zła i cynizmu, to Pan Bóg poprzez taką historię realizuje swoje plany. Plany zbawienia.

Nigdy nie traćmy nadziei, kiedy dotyka nas zło, krzywda czy prześladowanie. To samo spotkało Jana Chrzciciela, potem Chrystusa, a po Nim wielu Jego uczniów. Na końcu zawsze jest pełen miłości Bóg i wieczne szczęście.

Ilustracja za brewiarz.pl

Herod kazał pochwycić Jana i związanego trzymał w więzieniu z powodu Herodiady, żony brata swego, Filipa, którą wziął za żonę. 

Jan bowiem napominał Heroda: «Nie wolno ci mieć żony twego brata». A Herodiada zawzięła się na niego i chciała go zgładzić, lecz nie mogła. Herod bowiem czuł lęk przed Janem, widząc, że jest mężem prawym i świętym, i brał go w obronę. Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a jednak chętnie go słuchał. 

Otóż chwila sposobna nadeszła, kiedy Herod w dzień swoich urodzin wyprawił ucztę swym dostojnikom, dowódcom wojskowym i osobistościom w Galilei. Gdy córka tej Herodiady weszła i tańczyła, spodobała się Herodowi i współbiesiadnikom. Król rzekł do dziewczyny: «Proś mnie, o co chcesz, a dam ci». Nawet jej przysiągł: «Dam ci, o co tylko poprosisz, nawet połowę mojego królestwa». Ona wyszła i zapytała swą matkę: «O co mam prosić?» Ta odpowiedziała: «O głowę Jana Chrzciciela». Natychmiast weszła z pośpiechem do króla i prosiła: «Chcę, żebyś mi zaraz dał na misie głowę Jana Chrzciciela». A król bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i na biesiadników nie chciał jej odmówić. Zaraz też król posłał kata i polecił przynieść głowę Jana. Ten poszedł, ściął go w więzieniu i przyniósł głowę jego na misie; dał ją dziewczynie, a dziewczyna dała swej matce. 

Uczniowie Jana, dowiedziawszy się o tym, przyszli, zabrali jego ciało i złożyli je w grobie. (Mk 6,17 – 29)

Itinerarium

INNY ŚWIAT W CENTRUM MIASTA Środa 28 sierpnia 2019

Centrum wielkiego miasta. Weekendowy wieczór. Skwer przy kościele. Nieopodal ruchliwy i krzykliwy deptak z kawiarniami, pubami i ogródkami z piwem.

Na ławeczce siada młoda dziewczyna. Najpierw wyłącza i odkłada smartfon. Wyjmuje modlitewnik i na piętnaście minut zanurza się w rozmyślaniach.

Jest inny świat. Pan Bóg. Nawet tuż obok głośnego centrum miasta.  

Itinerarium

NAJLEPSZA CHWAŁA BOŻA Wtorek 27 sierpnia 2019

Nie zapomnijcie o radości życia. O bocianach, które już prawie wszystkie zerwały się z naszych gniazd i lecą najpierw nad Bosfor, a potem nad Nil.

O darze gorącego lata, które jeszcze gości na naszym niebie. I o wysypie grzybów w lasach pod Lublinem.

I o ludziach, którzy chcą się z nami spotykać, rozmawiać i słuchać nas. I o sobie samych nie zapomnijmy, bo i my ubogacamy to życie śmiechem, szczęściem i rozwianymi włosami.

Nie zapomnijmy o radości życia, w ten sposób najlepiej oddajemy chwałę Panu Bogu!

Itinerarium

KIEDY PRZYJDĄ TRUDNE CHWILE DLA POLSKI Kazanie na Uroczystość MB Częstochowskiej Poniedziałek 26 sierpnia 2019

W historii naszego narodu bywały okresy, kiedy mogliśmy liczyć tylko na wiarę w opiekę Maryi. Tak było w czasie wojen ze Szwedami w XVII w., a jeszcze bardziej  przez ponad 120 lat rozbiorów. Przypomnę, że wtedy nie mieliśmy żadnych sojuszników czy sprzymierzeńców (poza symbolicznym wywoływaniem polskiego ambasadora w Konstantynopolu), a jednak przetrwaliśmy jako naród. Nikt też nam nie pomógł w okresie drugiej wojny światowej i po niej. Ufaliśmy, że nie opuszcza nas tylko Maryja.

Nie można wykluczyć, że trudne chwile dla Polski przyjdą w przyszłości, jest to nawet coraz bardziej realne. Liczenie na sojusze jest naiwnością pozbawioną podstaw w historii i znajomości współczesnych realiów ekonomicznych – nikt nie ma interesu w tym, żeby nas bronić swoim kosztem.

Nasilające się obecnie profanacje wizerunków Matki Bożej w Polsce, tłumaczone swobodą artystyczną i wolnością poglądów, nie są groźne dla wiary, są raczej płytką herezją, dobrą dla ludzi o skromnym zasobie wyobraźni. Szkodzą natomiast poczuciu jedności i tożsamości narodu, mamy znaki, symbole i wartości, które pozwalały nam przetrwać i które trzeba zachować, aby nie rozpaść się w przyszłości.

Dlatego dzisiaj, w uroczystość NMP Częstochowskiej, modlę się za Polskę przez wstawiennictwo Tej, która była z Polakami w najtrudniejszych chwilach dla nas i Która pozostanie z nami w przyszłości.

Itinerarium

CYGANIE I UKRAIŃCY W KRÓLESTWIE BOŻYM Kazanie na 21 Niedzielę Zwykłą 25 sierpnia 2019

Z dzisiejszej liturgii słowa wklejam pierwsze czytanie, psalm i Ewangelię. Izajasz mówi, że zbawienie osiągną narody o dziwnych nazwach – Tarszisz, Put, Lud, Meszek i Rosz, Tubal i Jawan. Psalmista śpiewa, że wszystkie ludy i wszystkie narody będą chwalić Pana. A w Ewangelii słyszymy, że zbawienie nie zależy od znajomości nauki Chrystusa czy przynależności do Jego kręgu towarzyskiego.

Z tego wynikają przynajmniej dwie ważne rzeczy dla naszej wiary i życia. Pierwsza, żeby szanować wszystkie narody, o żadnym nie mówić z pogardą czy lekceważeniem. Może uda nam się wykorzenić z naszego słownika poniżające słowo „ruski”, którego często jeszcze używamy w stosunku do Ukraińców czy Białorusinów. To samo dotyczy niechęci do Żydów, Cyganów, Rumunów i coraz częściej teraz Niemców. Wszystkie narody są kochane przez Pana Boga na równi, wszystkie dostępują zbawienia. „Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym”.

I druga lekcja, żeby nasze życie było spełnioną Ewangelią. Słuchanie świętych tekstów i powtarzanie pobożnych słów nie wystarczy. Do zbawienia potrzebne są dzieła miłości, solidarności, pokoju, dobra i życzliwości.

LITURGIA SŁOWA
Tak mówi Pan:

«Ja znam ich czyny i zamysły. Przybędę, by zebrać wszystkie narody i języki; przyjdą i ujrzą moją chwałę. Ustanowię u nich znak i wyślę niektórych ocalałych z nich do narodów Tarszisz, Put, Lud, Meszek i Rosz, Tubal i Jawan, do wysp dalekich, które nie słyszały o mojej sławie ani nie widziały mojej chwały. Oni rozgłoszą chwałę moją wśród narodów. 

Z wszelkich narodów przyprowadzą jako dar dla Pana wszystkich waszych braci – na koniach, na wozach, w lektykach, na mułach i na dromaderach – na moją świętą górę w Jeruzalem – mówi Pan – podobnie jak Izraelici przynoszą ofiarę pokarmową w czystych naczyniach do świątyni Pana. Z nich także wezmę sobie niektórych jako kapłanów i lewitów» – mówi Pan.

(Iz 66, 18 – 21)

Chwalcie Pana, wszystkie narody,

Wysławiajcie Go, wszystkie ludy,

Bo potężna nad nami Jego łaska,

A wierność Pana trwa na wieki (Ps 117)

Jezus przemierzał miasta i wsie, nauczając i odbywając swą podróż do Jerozolimy. 

Raz ktoś Go zapytał: «Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni?» 

On rzekł do nich: «Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie zdołają. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas, stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: „Panie, otwórz nam!”, lecz On wam odpowie: „Nie wiem, skąd jesteście”. Wtedy zaczniecie mówić: „Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś”. 

Lecz On rzecze: „Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy, którzy dopuszczacie się niesprawiedliwości!” Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych. Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. 

Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi, i są pierwsi, którzy będą ostatnimi».

 (Łk 13, 22 – 330)

Itinerarium

KTO WYMIOTUJE A KTO ODNAWIA TĘ ZIEMIĘ Sobota 24 sierpnia 2019

W ostatnich 20 latach Polska przesunęła się w strefę Wielkiego Żarcia, polecam wszystkim film pod tym tytułem z r. 1973, przestrzegam wrażliwych przed scenami rzygania, puszczania bąków i rzężenia. Mimo wszystko warto zobaczyć, bo ten film spełnia się dzisiaj w polskiej scenerii jak mroczne proroctwo. Do tego można dodać muzyczne profetyczne przesłanie Rogera Watersa „Amused Itself to Death”, linki na końcu wpisu.

Za 10 dni wspomnimy, może nie wszyscy, rocznicę polskiej solidarności 1980. Zryw ponad 10 milionów Polaków, który doprowadził ostatecznie do tego, że żyjemy dzisiaj w wolności. A raczej, żyliśmy w wolności, bo teraz sprzedajemy ją za żarcie i zabawę.

Wcale nie jestem pesymistą, nadal wierzę, że wzywany w 1979 r. przez Jana Pawła II Duch, nadal odnawia oblicze ziemi, tej ziemi („Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi” – Warszawa 2 czerwca 1979). Jesteśmy jednak w pierwszej piątce najbardziej otyłych narodów w Europie, a pod względem sztuki bezsensownej zabawy na pewno nie ustępujemy ogłupiałej europejskiej czołówce.

No dobrze, koniec wpisu, co dzisiaj zrobimy, aby poddać się Duchowi, który przez nas chce odnawiać polską ziemię? Taki piękny weekend przed nami!

Wspomniane linki:

https://www.filmweb.pl/film/Wielkie+%C5%BCarcie-1973-35184
https://www.youtube.com/watch?v=uVSBawXaoT4
Itinerarium

JESTEŚMY SZCZĘŚCIARZAMI Piątek 23 sierpnia 2019

Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w imię Moje, tam jestem pośród nich. To słowa z Ewangelii św. Mateusza.

Jest wielka tajemnica w spotykaniu się ludzi. To nie jest tak, że tylko rozmawiamy, śmiejemy się, jemy śniadania czy kolacje albo idziemy na spacer. Pod tym wszystkim, o ile jesteśmy otwarci na ludzi, życzliwi im i ufni, pod tym wszystkim dzieją się bardzo istotne rzeczy. Dotykamy wówczas tajemnicy spotkania z Chrystusem, bardzo subtelnego i cichego, ale dającego odczuć sens życia.

Ludzie są największą radością naszego życia, jak dobrze, że są przy nas i z nami. Jeśli to doceniamy i szanujemy ich, jesteśmy wielkimi szczęściarzami.

Itinerarium

WITAJ KRÓLOWO Kazanie na wspomnienie MB Królowej Czwartek 22 sierpnia 2019

W kalendarzu mało znanych świąt mamy dziś wspomnienie MB Królowej. Ten tytuł przyznawano Maryi już w czasach, kiedy najwyższą godność jaką mogła otrzymać kobieta była królewskość lub cesarskość. Na Wschodzie zresztą przyznawano Jej tytuł cesarzowej. Zapewne chodziło o to, aby wyrazić przekonanie, że Maryja jest najważniejszą kobietą w historii.

W wezwaniu Królowej kryje się także wiara, że Maryja ma jakiś udział w mocy samego Pana Boga, że może dla nas uzyskać dary i łaski Boże. I z tego powodu ostatnią pieśnią jaką śpiewa się – w polskiej tradycji – przy pogrzebie jest hymn „Witaj Królowo, Matko Miłosierdzia …” Z zaufaniem, że ta, która zrodziła Dawcę życia wiecznego, może i zmarłym uprosić dar wiecznego życia.

Tą wiarą dzielę się z wami, wzywając Maryi Królowej.

Ilustracja za brewiarz.pl

Itinerarium

DLACZEGO NIE WOLNO ŚMIAĆ SIĘ Z INNYCH Środa 21 sierpnia 2019

Z dzieciństwa wyniosłem  kilka prawd, które dzisiaj wydają się być eksponatami muzealnymi.

Na przykład, że nie wolno naśmiewać się z innych, zwłaszcza ze starszych, chorych, smutnych czy inaczej nieszczęśliwych. I jeszcze, że nie wolno myśleć i mówić źle o innych. W dobie Internetu i szalonej popularności komentarzy, te prawdy stały się silnie muzealne.

Przypominam je z nadzieją, że wielu z was podziela ich sens. Ich praktykowanie świadczy o tym, że zachowujemy szacunek dla innych, chronimy ich godność. Świadczy także o tym, że my sami jesteśmy ludźmi a nie żmijami i papugami (przy całej sympatii dla tych stworzeń).

Ponieważ nie mam od ręką ani papugi ani żmii, musi wystarczyć młody drozd.

Itinerarium