З ПОДЯКОЮ ЗА УКРАЇНСЬКИХ СЕСТЕР І БРАТІВ
Wtorek 24 sierpnia 2021
Piszę dziś z podziękowaniem dla sióstr i braci z Ukrainy i z najlepszymi życzeniami dla naszego bratniego narodu. Obchodzą dzisiaj 30 lat swojej niepodległości.
Z podziękowaniem, bo chyba nikt z nas nie ma wątpliwości, że dzięki nim dzisiaj Polska rośnie w siłę a ludziom żyje się dostatniej (jak ongiś mawiał sekretarz Gierek). Mieszkamy w domach wznoszonych przez ukraińskich murarzy, jeździmy po drogach, których by nie było bez pracy robotników znad Dniestru. A w niektórych szkołach nie byłoby angielskiego gdyby nie znakomici lektorzy zza wschodniej granicy. Lista wdzięczności jest oczywiście jeszcze bardzo długa.
Nie wiem tylko, co jeszcze mogę zrobić, aby osłabło – lub zniknęło całkowicie – poczucie wyższości okazywane przez wielu Polaków Ukraińcom. Na pewno jeszcze w polskich genach buzuje zły bakcyl „pana”, każący spoglądać z wyższością na braci zza Sanu, Bugu i Strwiążu. Bardzo wiele złego w ostatnich latach zrobił film „Wołyń”. Złego, bo to zły film, może dlatego tak popularny i kasowy. Zły, bo w sposób jednostronny i w wielu momentach krzywdzący przedstawia Ukraińców (co nie zaprzecza zbrodniom wołyńskim). Nie dziwię się ich oburzeniu, na pewno pamiętacie jakie reakcje wzbudził w nas niemiecki serial „Nasze matki nasi ojcowie”. W czasie ostatniej wojny kinematografie walczących państw produkowały seryjnie filmy gloryfikujące „naszych” i gnojące „tamtych”. Do tej kategorii zaliczam „Wołyń”, mając nadzieję, że spotka go ten sam los co i tamte, czyli, że pójdzie w zapomnienie (oby czym prędzej).
Trochę żartem teraz i z lubelskiej perspektywy. W czasie powstania Chmielnickiego (1648 i trochę później), na chwilę oddziały kozackie opanowały miasto, ostatecznie odeszły. To co nie udało się hufcom hetmana Bohdana przed wiekami, powiodło się w ostatnich latach nieuzbrojonym brygadom ukraińskich murarzy, inżynierów, lekarzy, informatyków i pielęgniarek. Lublin i Lubelszczyzna zostały zdobyte przez Ukraińców. Bogu dzięki!
Zachęcam, abyście pośpieszyli się we wtorek 24 sierpnia z najlepszymi życzeniami dla sióstr i braci z Ukrainy. Tak, musimy się śpieszyć, bo ten dzień dla Ukrainy jest świętem, ale dla Putina i jego dworu to dzień smutny.
Na zdjęciu: Alina Zotko. Za współpracę dziękuję Helenie Dragan.


