Piątek 20 sierpnia 2021
Myślę, że nie ma cudów nadzwyczajnych. Czytam Ewangelie i uczę się, że najpierw trzeba coś zrobić, żeby dokonał się cud. Przy rozmnożeniu chleba apostołowie usłyszeli „Wy dajcie im jeść”, przy przemianie wody w wino Jezus najpierw zachęcił do czynu: „Napełnijcie stągwie wodą!”
Nie wolno czekać na cuda z założonymi rękami. Trzeba coś samemu zrobić, zadziałać, a wtedy dzieją się rzeczy niezwykłe. Polecam tę zasadę, bo sam ją stosuję skutecznie, choć na razie z wodą w wino mi nie wychodzi, z mnożeniem chleba jest już całkiem nieźle.


