Poniedziałek 24 maja 2021
Proszę Was dzisiaj o choćby jedną zdrowaśkę za chrześcijan w Chinach, może być westchnienie. Wyznawanie wiary w Chrystusa jest u nas łatwe, dla chińskich katolików wiąże się z prześladowaniami i więzieniem. Papież Benedykt XVI czternaście lat temu ustanowił 24 maja dniem modlitwy za chrześcijan w Państwie Środka, tam w sanktuarium w Sheshan koło Szanghaju czczona jest NMP Wspomożycielka Wiernych, patronka dzisiejszego dnia.
Niewielu z nas wie, że potajemnie chińscy katolicy przyjeżdżają do Polski na rekolekcje oazowe czy inne spotkania religijne, skromnie mogłem wspomóc niektórych z nich. Mam do dzisiaj stułę, którą otrzymałem w podziękowaniu z Chin, od Priscilli (więcej w linku – http://itinerarium.pl/2009/07/04/priscilla-z-shenyang/, plus zdjęcie)
Wczorajsza uroczystość, zesłania Ducha Świętego na wszystkie narody i ludy, zachęca mnie do solidarności z tymi, którzy płacą dużą cenę za wyznawanie swojej wiary. O tym świadczy treść depeszy, którą przytaczam niżej. I dlatego proszę o westchnienie na nasze siostry i braci w Chinach. Dziękuję.
Depesza o sytuacji w Chinach (za KAI)
W ciągu zaledwie dwóch dni – 20 i 21 maja – niemal cały personel kościelny z prefektury apostolskiej Xinxiang został aresztowany w wyniku akcji policyjnej w prowincji Hebei w środkowych Chinach. Najpierw zatrzymano siedmiu księży i 10 seminarzystów a potem za kratki trafił miejscowy biskup 63-letni Joseph Zhang Weizhu, konsekrowany w 1991, który już wcześniej był wielokrotnie więziony.
20 maja wczesnym popołudniem co najmniej 100 policjantów z Cangzhou, Hejian i Shaheqiao otoczyło w tym ostatnim mieście budynek seminarium duchownego prefektury Xinxiang. Nie mając własnego pomieszczenia korzysta ono z małej fabryczki należącej do jednego z miejscowych katolików. Funkcjonariusze weszli do środka i aresztowali czterech księży – wykładowców i trzech innych, pełniących tam posługę duszpasterską. Razem z nim zabrano też 10 kleryków, którzy w tym czasie słuchali wykładów. Zgodnie z Nowymi regulacjami nt. działalności religijnej zakład zamknięto, a jego dyrektor trafił do aresztu.
Prefektury apostolskiej Xinxiang, w której mieszka ok. 100 tys. katolików, nie uznał dotychczas rząd chiński, dlatego wszelkie działania księży, seminarzystów i wiernych uważane są za “nielegalne” i “przestępcze”. Według władz cywilnych pewna grupa seminarzystów zdążyła się ukryć i obecnie trwają ich poszukiwania w mieście i jego okolicach. Agenci służby bezpieczeństwa i policjanci chodzą od domu do domu, szukając “zbiegów”. Jeśli przy okazji znajdą gdzieś oznaki wiary katolickiej, np. krzyże, posążki, obrazy religijne, zdjęcia papieża itp., ich posiadacze karani są grzywnami a przedmioty zabierane i niszczone.
Wielu obserwatorów zwraca uwagę, że od czasu podpisania Tymczasowego Porozumienia między Stolicą Apostolską a Chinami (w 2018, a następnie przedłużonego w ub.r.) w Państwie Środka wzmogły się prześladowania katolików, zwłaszcza tych “nieoficjalnych”, tj. nieuznawanych przez władze.


