NAJSZCZĘŚLIWSZE POKOLENIE OD 220 LAT Czwartek 12 listopada 2020

Mam nadzieję, że sezon na jesienne marsze w Polsce zakończył się wraz z Marszem Niepodległości. Inaczej do przeciążenia systemu ochrony zdrowia dojdzie przeciążenie sił policyjnych. Rozumiem uroki demokracji i chęć przekazywania swoich pomysłów poprzez wydarzenia na ulicy, relacjonowane i komentowane przez media. I żałuję, że my Polacy wciąż nie znajdujemy formuły spokojnej rozmowy o Polsce i jej przyszłości.

Od ponad 30 lat mamy niepodległość, to najdłuższy okres od ponad 220 lat, ostatni raz dłużej rządziliśmy się sami przed r. 1772 (1-szy rozbiór). Wtedy Polska także wiecowała i wzajemnie zwalczała się, co skutecznie wykorzystali nasi wrogowie.

Nie ma jednak co marzyć o zgodnej Polsce, dopóki nie wykonamy podstawowej pracy. Myślę o powstrzymywaniu emocji i zaniechaniu walki z innymi w rodzinach, pracy, towarzystwie i innych gronach. O usilnym dążeniu do porozumienia, o cierpliwym słuchaniu racji drugiej strony. Wreszcie o koniecznym przebaczeniu i podejmowaniu współpracy. W tym wszystkim chodzi o ducha pokoju i budowania w miejsce ognia podziałów i walk.

Nie piszę manifestu, wiem tylko, że jesteśmy w trudnej sytuacji – z wielu powodów, z pandemicznym na czele – i chyba będzie jeszcze gorzej. Kontekst historyczny jest inny niż przed r. 1772, ale działa ta sama zasada – mocny naród i tworzone przezeń państwo trwają i rozwijają się w zgodzie. Zwykle uświadamiamy sobie to po szkodzie.

Bogu dziękuję za wolną Polskę, jesteśmy najszczęśliwszym pokoleniem od ponad 220 lat, niepodległym narodem. Jest się z czego cieszyć ale i  jest o co drżeć.

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.