Po obserwacjach w sklepach widzę, że wielu klientów lubi kumulację wygranych w loteriach. Sam nie biorę w tym udziału, choć przed laty kupiłem sobie rower za trafne obstawienie wyników meczów w lidze angielskiej.
Widzę, że obecnie mamy kulminację kryzysów. Za zdrowotnym idzie gospodarczy i ekonomiczny, wraz z nimi drepcze psychiczny i nerwowy. W każdym z nich bardzo ważne jest wsparcie, dodawanie sił, umacnianie innych. Potrzebujemy dobrych, ciepłych słów, zachęt do wytrwałości i cierpliwości, potrzebujemy nawzajem swoich głosów, rad i zrozumienia.
Przez kryzysy przechodzi się spokojniej kiedy jesteśmy bliżej siebie i razem.


