POKONAĆ BEZSILNOŚĆ

Piątek 29 września 2017 Bezsilność jest trudnym doświadczeniem. Dzieje się jakieś zło, a my nie możemy nic zrobić. Ktoś bliski popada w alkoholizm, nie chce się leczyć, a my możemy jedynie cierpliwie, wielokrotnie tłumaczyć i zachęcać. W rodzinie od lat trwa konflikt, są ciche dni i miesiące, padają przekleństwa, rośnie obustronny gniew. Nic nie dają prośby i próby negocjacji, bezsilnie patrzymy na spektakl nienawiści. Toczy się wojna, widzimy na ekranach liczby ofiar z jednej i drugiej strony, wzdrygamy się, że giną bezbronne dzieci, bezsilnie wzdychamy: „Kiedy się to wreszcie skończy …”

Karol Ludwik Koniński (zm. 1943), polski pisarz, spędził kilkanaście lat unieruchomiony w gipsowym pancerzu. Wierzył jednak, że jego cierpienie rodzi dobro, które kumuluje się w jakiejś pozaziemskim sferze i przenika w historię świata, odmieniając ją na lepsze: Tomasz Zan, założyciel m.in. Towarzystwa Filomatów w Wilnie rozpowszechniał teorię promionków, czyli małych, drobnych ale dobrych uczynków, które zamieniają się w wielkie zbiory dobra i miłości, promieniujące potem na wszystkich ludzi.

W chwilach bezsilności ważnych jest kilka postaw, tak podpowiada mi doświadczenie. Najpierw nie wolno zapomnieć, że to o co dziś walczymy bezsilnie, jutro może okazać się bardzo proste i osiągalne. Po drugie, nie wolno zrezygnować z niezgody – na wojny, nienawiść, podłość, okrucieństwo i krzywdę. Niezgoda na zło, wewnętrzne odrzucenie zła, to już jest wielka moc pomimo pozornej bezsilności. Po trzecie, nie można wykluczyć, że Koniński i Zan mieli choć trochę racji. Po czwarte, trzeba skrzyknąć innych, to wobec czego ja jestem bezsilny, może okazać się łatwiejsze do pokonania we wspólnocie. Po piąte wreszcie, jest Bóg, który nie zna bezsilności. Bohaterowie dzisiejszego dnia, Archaniołowie, noszą imiona budzące zaufanie w moc i dobroć Boga. Michał – „Któż jak Bóg!”, Gabriel – „Bóg jest mocą” i Rafał – „Bóg uleczy”, zachęcają by przez nich włączyć Boga w nasze bezsilności.

Tylko z pozoru jesteśmy bezsilni, w Bogu, w ludziach wokół nas i w naszych sercach jest siła zdolna zwyciężyć to, co zdaje się być nie do pokonania.

O Konińskim i promionkach pisałem tu:

http://itinerarium.pl/2013/09/06/modle-sie-i-poszcze/).

http://itinerarium.pl/2010/11/04/prezent-dla-karola/

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.