O RADOŚCI DZIŚ NIEZNANEJ

Poniedziałek 11 września 2017 Radości są różne, rozweselić mogą nas gagi kabaretowe, jakiś sukces, celujące oceny w dzienniczku dzieci, wredna sąsiadka przestraszona przez naszego burka. Dominuje jednak dzisiaj radość wymuszona, znów coś nowego możemy kupić, w reklamie pojawił się nienajgorszy żart, trafił się darmowy koncert. Nie wypada być smutasem więc przyklejamy uśmiech, ale zgaszony, nikły, tępy.

Radości są rożne, najbardziej brak nam dziś radości niewypowiedzianej. Takiej radości, która tryska w samej głębi duszy, zatyka nas i nie musimy nic mówić.

Szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie słyszeli. Tych kilka słów wypowiedział Jezus, kiedy „rozradował się w Duchu Świętym” (Łk 10, 21).

Radość taka, niewypowiedziana, albo wyrażona w kilku słowach, tryska w każdym kto umie się zachwycić tym co jest. Co jest teraz, bez odwoływania się do tego jak kiedyś było dobrze i mamrotania, że może kiedyś będzie lepiej. Tryska w każdym, kto cieszy się tym kim jest, a nie tym kim był lub mógłby być. Taplanie się we wspomnieniach i wyobrażeniach przyszłości odbiera nam źródło czystej radości. I radość taka tryska w każdym kto dzisiaj ma tyle ile trzeba, a radość odkładana na dzień wygrania fortuny staje się zgryzotą.

Radość niewypowiedziana niech wam się dziś przydarzy.

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.