A ŻYCIEW SZAK JEDNO MAMY

Wtorek 16 listopada 2021

Franciszek, papież, przypomniał niedawno, że trumna nie ma kieszeni, dodam, że urna także. U św. Augustyna wyczytałem, że to, co daję na jakieś dobre cele, jest w sumie aktem oddawania, tego, co otrzymałem. Cytuję zatem:

„Jeśli jednak pragniesz dostąpić miłosierdzia, bądź i ty miłosierny. Daruj, jeśli ktoś cię obraził; podziel się tym, czego masz pod dostatkiem. Zresztą, czymże się dzielisz, jeśli nie tym, co otrzymałeś od Pana? Gdybyś darował ze swego, byłaby to hojność z twojej strony, ponieważ jednak dajesz Jego własność, twój czyn jest oddawaniem. “Cóż bowiem masz, czego byś nie otrzymał?” Oto ofiary najbardziej miłe Bogu: miłosierdzie, pokora, wyznawanie win, pokój, miłość. Jeśli przeto starać się o nie będziemy, w pokoju oczekiwać możemy Sędziego, który “będzie sądził świat ze słusznością i ludy według swojej prawdy” (Z komentarza do Psalmu 96).

Tyle Augustyn, brawo! Na razie jego opinia w świecie mierzącym wartość ludzką siłą konta, szans wielkich nie ma. Ze swojego doświadczenia wiem, że rozdawanie – pieniędzy, rzeczy, casu i serca – pomnaża radość ducha, uszczęśliwia. Bez przesady, słyszę czasem. Dobrze, myślę sobie, ale życie jest przecież jedno!

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.