Piątek 19 marca 2021
W czasie walki, zwłaszcza długiej, ubywa sił, przychodzi osłabienie. I pokusa, żeby się poddać – a niech już będzie co ma być, ja nie mam siły! Tak chyba obecnie wygląda stan ducha Polaków wobec narastającej liczby zakażonych wirusem.
Historia biblijna przekazała opowieść o walce Izraelitów z Amalekitami, dopóki Mojżesz trzymał uniesione w górę ręce zwyciężali Izraelici, kiedy je opuszczał przewagę mieli wrogowie. Wtedy zdrętwiałe dłonie Mojżesz podtrzymywali jego dwaj przyjaciele, Aaron i Chur.
Walka z wirusem trwa, musimy się wzajemnie podtrzymywać, żeby zwyciężyć.
Jeszcze w innym miejscu Izajasz nawołuje – Pokrzepcie ręce osłabłe, wzmocnijcie kolana omdlałe!
Mamy dość siły, aby zwyciężyć, dość siły, żeby jeszcze walczyć i żeby wzajemnie się wzmacniać. I nadal wznosić ręce.
I mamy jeszcze więcej siły, aby pokrzepiać serca, dodawać wzajemnie sobie otuchy.


