Piątek 25 września 2015
Siedzimy i długo sobie patrzymy w oczy.
W czajniku jest herbata, nalewamy ją powoli do porcelanowych filiżanek i pijemy spokojnie, gawędząc o nowej wystawie obrazów.
Jedziemy razem na polanę przy bagnach, będziemy patrzeć na zlotowisko żurawi.
Trzymamy się za ręce i nic nie mówimy, dłonie mówią więcej.
Jest czwarta nad ranem, dalej gramy w brydża, nasza czwórka nie może się rozstać.Choć pójdziemy posłuchać jak szemra cichutko strumyk w dolinie za naszym domem.
Przytulamy się i patrzymy jak dogasa ogień w kominku.
Wydłubujemy pestki ze śliwek, potem zrobimy konfitury.
To wielka frajda jak gładzisz moje włosy.
Co sobotę przez godzinę ćwiczymy charlestona i coraz lepiej nam wychodzi.
To dziesięć przykładowych historii, prawdziwych, o których za 10 – 15 lat dzieci uczyć się będą w szkołach na lekcjach pod tytułem „Prawdziwe życie”.
To lista przykładowych dziesięciu zdarzeń, których brak potęguje poczucie życia bez sensu.


37 responses to SIEDZIMY I DŁUGO SOBIE PATRZYMY W OCZY