Kazanie na Wielki Piątek
3 kwietnia 2015
Pan Jezus cierpiał i umarł. Cierpiał i umarł, jak każdy człowiek. W tym był podobny do człowieka.
I ja czasem cierpię, pewnie jeszcze dużo więcej przede mną. I umrę. Ale nie mam pretensji do Pana Boga ani o cierpienie ani o śmierć. Wiem, że to jest moja droga do zbawienia. W cierpieniu i śmierci podobny jestem do Pana Jezusa. Innej drogi do zbawienia nie ma.
LITURGIA SŁOWA
A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: + Niewiasto, oto syn Twój. E. Następnie rzekł do ucznia: + Oto Matka twoja. E. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.
Potem Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: + Pragnę. E. Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: + Wykonało się! E. I skłoniwszy głowę oddał ducha.


19 responses to O ŚMIERĆ PRETENSJI DO BOGA NIE MAM