Sobota 21 lutego 2015
W Wielkim Poście, pomimo popiołu na początku i palm na końcu, nie można zapomnieć o Bogu. O tym, że On jest i że chce z każdym z nas zjednoczyć się. Tradycyjne wielkopostne praktyki – post, modlitwa, jałmużna – jedynie przypominają o Bogu, nie sprawiają automatycznie zjednoczenia z Nim.
W czytaniu z proroka Joela na początek Postu znajdziemy ostrzeżenie: Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty! (2,12). Rozdarcie serca, otwarcie, mały przesmyk wewnętrzny, przez który rozpocznie się oddziaływanie Boga w naszym życiu, o to chodzi w Wielkim Poście i każdym innym dniu. Zjednoczenia z Bogiem, żywym Bogiem, nie da się zadekretować tym czy innym zewnętrznym znakiem. Nie jesteśmy małpami wytresowanymi w pobożnych akrobacjach.
Cały czas najważniejsze pozostaje wezwanie do miłości Boga, bliźniego i siebie samego, a początek tej miłości w otwartym, choćby nieznacznie, ludzkim sercu.


16 responses to PRZESMYK W SERCU