Piątek 30 stycznia 2015
Dzień babci i dziadka mamy za sobą, niedługo dzień kobiet i dzień dziecka. Te jeszcze pamiętamy, ale pewnie o dniu drukarza nie wiemy, choć świętuje się go razem z dniem demokracji. Jest też Światowy Dzień Humoru i Satyry.
Nie ma specjalnego dnia przyjaźni, ale dzień bez przyjaciół jest dniem straconym. Nam się jednak wydaje, że mamy przynajmniej dwa życia, to normalne, w którym wszystko można bez końca przekładać i to idealne, gdzie ze wszystkim zdążymy.
Przyjaźń jest rodzajem stażu, praktyki w gospodarstwie samego Pana Boga. W przyjaźni z ludźmi sposobimy się na wieczną i bezkresną radość jedności z Bogiem. Przyjaciół mamy także po to, byśmy nie zbłądzili w drodze do życia wiecznego.


19 responses to NA STAŻU U PANA BOGA