kazanie na III Niedzielę Wielkiego Postu
27 lutego 2005
Powyrzucał wszystkich ze świątyni.
Porozrzucał monety bankierów.
Stoły powywracał.
Głoszenie Królestwa Bożego to czasem ostra jazda i nawet brudna robota.
A ty odmówisz dziesiątek różańca za nawrócenie tego bezbożnego świata.

