Kiedy wspominam dziś Agatę Budzyńską, myślę, że warto przypomnieć, iż nie ma lepszej, mądrzejszej i sensowniejszej rzeczy, jak darować siebie innym. Według słów Agaty – „Jak wytłumaczyć, że bez was mnie nie ma…”. Można oczywiście takie zdania wypowiadać, ale ważniejsze żeby z nich uczynić tkankę swojego życia. Przeżyć je, nie wypowiadając jako komentarz do życia (każdy komentarz jest mniej czy bardziej trafny, jest też zawsze kwestią interpretacji), ale ukazując jako rozdział życia. Tak, by życie było kładką dla innych, śladem, wskazówką, natchnieniem. Pamiętajcie dziś o swoich przyjaciołach.
Więcej o Agacie Budzyńskiej – patrz Aktualności na www.duch.lublin.pl
Agata Budzyńska
Kiedy was nie ma, to jakby nagle
zabrakło w moim życiu muzyki.
Kiedy was nie ma, to czas mnie straszy,
że przeminę, że będę nikim.
Kiedy was nie ma, to jakby niebo
miało się rozstać na zawsze ze słońcem.
Kiedy was nie ma, dosyć mam wszystkiego
i pragnę stąd na zawsze odejść.
Moi przyjaciele, moi przyjaciele,
moi przyjaciele bądźcie zawsze ze mną.
Moi przyjaciele, moi przyjaciele,
z wami wiem, że mogę wszystko,
że wystarczy tylko chcieć
Jak mam wyśpiewać, jak mam dziękować,
jak wytłumaczyć, że bez was mnie nie ma.
Przytulam do was moją przyjaźń
i wdzięczność swoją w modlitwę zamieniam.
Milion aniołków narysuję
i wszystkie dla was postrącam z nieba,
dom na szczycie wybuduję
i zagram dla was, kiedy potrzeba.
Moi przyjaciele, moi przyjaciele,
moi przyjaciele bądźcie zawsze ze mną.
Moi przyjaciele, moi przyjaciele,
z wami wiem, że mogę wszystko,
że wystarczy tylko chcieć.

