25 czerwca 2004
Zawsze możesz wykrzesać z siebie trochę więcej radości i dobra, którymi możesz się podzielić. Pod warunkiem, że o tym pamiętasz i chcesz się dzielić.
Okazje do dzielenia czasem się zdarzają. Ale wtedy bywasz dla innych – od przypadku do przypadku.
Można wyprofilować swoje życie – jako nachylone ku innym. Jako przemyślaną i wybraną postawę na każdy dzień. Bez względu na stan ciśnienia, nasłonecznienia i rodzaj zajęć.
W polu widzenia mieć innych. To trudna operacja na własnym egoizmie. Ale jedyna, jaką warto przeprowadzić. I wprawiać się w tym nachyleniu ku innym codziennie.

