Sobota 9 września 2017 Iwona, matka pięciorga dzieci, codziennie spędza poł godziny na lekturze Pisma Świętego i modlitwie inspirowanej czytanym fragmentem. Robi to przed południem, kiedy dzieci zostały już wyprawione do szkoły i po ogarnięciu zmywania naczyń. W soboty jej ćwiczenia duchowe trwają godzinę, ponieważ dzieci lubią się wyspać.
W jednej z amerykańskich parafii spotkałem się ze zwyczajem sobotniej spowiedzi. Były to dwie godziny przed południem i dwie po południu. Parking parafialny – co mnie zdziwiło – zapełniał się samochodami, chętni stali spokojnie w kolejkach (krótkich). W niedzielę nie spowiadano, w kościele było zbyt głośno z powodu przygotowań i przebiegu liturgii eucharystycznej.
Spotkania z Bogiem, duchowy wzrost, dokonują się w czasie. Sobota jest dobrym dniem, żeby ten czas znaleźć.

