Poniedziałek 29 maja 2017 Nie wiem czy to widzicie i słyszycie. Ja tak. No to opowiem, co widzę i słyszę.
Weselą się pola i wszystko co na nich jest, a ponieważ i ja na polach brykam, to z nimi się weselę. Z pół przechodzę do dolin, które nie dość, że okrywają się zbożem, to jeszcze wznoszą okrzyki radości a nawet śpiewają. Równie ciekawie jest w lasach, w których wszystkie drzewa się radują.
Nie sądzę, że autorzy psalmów (65 i 96, które wyżej cytuję), pisali je pod wpływem. Przypominam te teksty też nie pod wpływem.
Ładnie to wszystko Pan Bóg wymyślił. Cudownie.

