Wtorek 7 marca 2017 Zobaczyłem wczoraj rano pierwszego skowronka w tym roku. Zerwał się błyskawicznie z ziemi i poszybował prosto w niebo, z jaką gracją i radością, zwiewnie, sprytnie.
Powiem Wam szczerze, dawno nie widziałem tak dobrego kazania na Wielki Post. Przecież o to chodzi! Chodzi o to, żeby się w końcu zerwać! Oderwać od tych wszystkich śmieci, które nas uziemiają. Chodzi o to, żeby się w końcu zerwać! Brawo skowronek!

