Sobota 5 listopada 2016 Rzadko przyznajemy się – nawet przed sobą samym – że tęsknimy. Tęsknoty uznajemy za niewiele warte uczucia, odrywające nas od twardej rzeczywistości.
Dopóki jednak tęsknimy, wiemy co jest w życiu najważniejsze i możemy do tego wrócić. Jest w nas tęsknota za dobrym życiem, za czystą prawdą, gorącą miłością, radosnym spokojem, za żywym Bogiem.
Warto zaufać swoim tęsknotom i pragnieniom, nie wyrzucać ich z serca i umysłu. Dzięki nim można wygrać życie nawet jeśli czasem wydaje się, że jest bardzo źle lub najgorzej.
Dedykuję ten wpis wszystkim, którym tak właśnie akurat się wydaje.

