Sobota 12 marca 2016 Marian poszedł na odwyk dwudziesty pierwszy raz, ładne oczko. Na oddziale traktują go jak dobrego znajomego. Dwadzieścia jeden prób w wieku niespełna czterdziestu lat, to blisko rekordu świata. Marianowi na razie idzie dobrze, trzyma się trzeźwości już trzeci tydzień.
Jeden i drugi koleżka kpili z Mariana, że i tak nie da rady. Zobaczymy, ja tam wierzę, że nadzieja zawieść nie może. Sami wiecie, że to prawda.

