Piątek 15 stycznia 2016 Niedawno sześćdziesiąt lat skończyła jedna z mądrzejszych książek, jakie dane mi było przeczytać, i do której chętnie nadal wracam. „Nikt nie jest samotną wyspą”, Tomasza Mertona to prawie 200-stronicowy zapis tego, co w życiu najważniejsze.
W jednym z rozdziałów autor pisze o Miłości Niesamolubnej, tylko taka miłość przetrwa, a z nią i ten, kto tak umie kochać. Niesamolubnie.
Przypominanie o miłości niesamolubnej w czasach gigantycznej promocji egoizmu, w kulturze i psychologii, na każdym niemal kroku, jest pewnie wysoce nadaremne.
Może jednak nikomu nie zaszkodzę, przypominając, że miłość to bezwarunkowe oddanie siebie komuś, bez oczekiwania odpłaty i bez chorobliwego syndromu „dam ci, jeśli mi oddasz”. Miłość, całkowicie, za darmo, na zawsze. Tak, jak Bóg.
Brzmi to dziś dziwnie, wiem. Ale to prawda.


38 responses to TYLKO NIESAMOLUBNA MIŁOŚĆ PRZETRWA