POWSTANIA NIE MOGĘ ZAPOMNIEĆ

Sobota 1 sierpnia 2015

Powstania nie mogę zapomnieć. I wy nie zapomnijcie, wiem, że pamiętacie. Pomimo galerii handlowych z tysiącami najbardziej kolorowych sklepików. Pomimo samochodów, które przy cofaniu widzą gdzie jest ściana i piszczą urągając oczom. I pomimo wypasionych komórek, które nagrywają filmy, robią zdjęcia, a w następnej generacji będą wiązały nam sznurowadła. Powstania nie zapomnijmy pomimo wszystko.

Jak zapomnimy będziemy gorsi, głupsi, smutniejsi i do cna puści. Będziemy „pawiem narodów i papugą” (Słowacki). Powstania nie zapomnijmy.

I tak staniemy na wozach, czołgach, 
na samolotach, na rumowisku,
gdzie po nas wąż się ciszy przeczołga,
gdzie zimny potop omyje nas,
nie wiedząc: stoi czy płynie czas.
Jak obce miasta z głębin kopane,
popielejące ludzkie pokłady
na wznak leżące, stojące wzwyż,
nie wiedząc, czy my karty iliady
rzeźbione ogniem w błyszczącym złocie,
czy nam postawią, z litości chociaż,
nad grobem krzyż. 

(K. K. Baczyński, Pokolenie)

Itinerarium

39 responses to POWSTANIA NIE MOGĘ ZAPOMNIEĆ


Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.