Wtorek 29 kwietnia 20145
Mam wrażenie, że w niedzielę zostaliśmy po raz ostatni mistrzami świata i to na długi, bardzo długi czas. Tyle dobrego o Polakach (zwłaszcza o polskim papieżu) i Polsce dawno nie powiedziano i nie napisano. Odczuliśmy, że jesteśmy niezwykli, wspaniali, dobrzy, po trosze tak samo święci jak nasz nowy Święty. Aplauz na placu św. Piotra, peany w mediach, miliard ludzi przy telewizorach. To było nasze wielkie zwycięstwo, trofeum czempiona świata! Teraz jeszcze przez tydzień będziemy sycić się sukcesem, opijać i fetować laur.
Pierwsze zgromadzenie zakonne odwołujące się do dziedzictwa naszego papieża powstało wcale nie w Polsce, ale w Australii. W 2007 roku założyła je siostra Clare Pike z Perth (w zakonie siostra Bernadeta), którą miałem przyjemność poznać. Przybrały imię „Sióstr Jana Pawła II” a ich charyzmat polega na „podążaniu za Chrystusem śladami Jana Pawła II”.
Na zniewolonej dyktaturą komunistyczną Kubie, w Pinar del Rio, od 1998 roku (wizyta Jana Pawła II) Dagoberto Valdes, inżynier rolnictwa, tworzy ciekawe środowisko odważnie myślących i działających chrześcijan, najpierw pod nazwą „Witraż” („Vitral”), teraz „Współistnienie” („Convivencia”).
Przypomnę, że w Polsce mamy ulice, place, pomniki i szkoły imienia Jana Pawła II. W Lublinie aleja Jana Pawła II jest najdłuższa w całej Polsce.
W ostatnią niedzielę byliśmy po raz ostatni Mistrzami Świata. Teraz będziemy wzdychać „Św. Janie Pawle II, módl się za nami!”. I spokojnie przy grillu zjemy smaczne kiełbaski. I jakże się nacieszymy, że nasz Papież jest Świętym!


15 responses to OSTATNIE POLSKIE MISTRZOSTWO ŚWIATA