Piątek 28 marca 2025
ВИГУКНЕМО З ГЛИБИНИ
П’ятниця 28 березня 2025 року
Z głębokości wołam do Ciebie, Panie. To początek psalmu 130, znanego jako De profundis, czyli właśnie „z głębokości”. Modlimy się z różnych poziomów, jest poziom przyzwyczajenia, poziom obowiązku, poziom tradycji czy nawet przymusu (w dzieciństwie przy nacisku rodziców albo dziadków). Jest także poziom szacunku, kiedy uznajemy wielkość i dobroć Boga, może być także poziom lęku, kiedy boimy się, żeby nie obrazić Boga milczeniem.
I jest, moim zdaniem najważniejszy, poziom „z głębokości”, kiedy modlitwa wypływa z najgłębszych warstw naszego serca. Wiele razy słyszałem takie modlitwy, na przykład niedawno wołanie zapłakanej ukraińskiej matki na pogrzebie syna, żołnierza, powtarzała tylko refren – „Boże ! Dlaczego? Boże dlaczego?” De profundis słyszałem także z ust chłopaka, próbującego zerwać z alkoholem, próbującego po raz kilkunasty – „Boże, Boże pomóż mi! Proszę pomóż!” Podobnie wyśpiewał to w swojej modlitwie Tadeusz Nalepa:
Do ciebie pieśnią wołam Panie
Do ciebie dzisiaj krzyczę w głos
Daj mi raz jeszcze od początku iść
Daj mi szansę jeszcze raz
Tak samo śpiewał też Ryszard Riedel:
Pozwól mi spróbować jeszcze raz
Niepewność mą wyleczyć wyleczyć mi
Za pychę i kłamstwa same nałogi
Za wszystko co związane z tym
Za świństwa duże i małe
Za mą niewiarę rozgrzesz mnie
Rozgrzesz mnie Panie mój o Panie
Ale słyszałem też wołanie z głębokości radośnie zakochanej dziewczyny, proszącej – „Boże! Spraw, abyśmy zostali razem na zawsze! Boże, spraw!” I z głębokości wołał ojciec po szczęśliwej operacji synka – „Boże, dziękuję Ci! Dziękuję!”.
Każdy z nas ma swoje de profundis, raz radosne, raz dramatyczne. Wtedy właściwie modlitwa sama wyrywa się z tej naszej „głębokości” i natychmiast dociera do Pana Boga. On chce nas usłyszeć z naszej głębokości. Niczego nie udawajmy, zawołajmy z de profundis.
З глибини взиваю до Тебе, Господи. Це початок 130-го псалма, відомого як De profundis, що означає саме «з глибини». Ми молимося з різних рівнів, є рівень звички, рівень обов’язку, рівень традиції або навіть примусу (в дитинстві за наполяганням батьків або бабусь і дідусів). Є також рівень благоговіння, коли ми визнаємо велич і доброту Бога, а є рівень страху, коли ми боїмося мовчанням не образити Бога.
І є, на мою думку, найважливіший рівень, рівень «з глибини», коли молитва йде з найглибших шарів нашого серця. Такі молитви я чув багато разів, наприклад, нещодавно плач заплаканої української матері на похороні сина-солдата, вона просто повторювала рефрен – «Боже! За що? Боже, за що?» De profundis я також чув з вуст хлопця, який намагається порвати з алкоголем, намагається вже вкотре – «Боже, Боже, допоможи мені! Будь ласка, допоможи!» Так само співав у своїй молитві Тадеуш Налепа:
Do ciebie pieśnią wołam Panie
Do ciebie dzisiaj krzyczę w głos
Daj mi raz jeszcze od początku iść
Daj mi szansę jeszcze raz
Tak samo śpiewał też Ryszard Riedel:
Pozwól mi spróbować jeszcze raz
Niepewność mą wyleczyć wyleczyć mi
Za pychę i kłamstwa same nałogi
Za wszystko co związane z tym
Za świństwa duże i małe
Za mą niewiarę rozgrzesz mnie
Rozgrzesz mnie Panie mój o Panie
Але я також почув крик з глибини душі радісно закоханої дівчини, яка просила: «Боже! Зроби так, щоб ми були разом назавжди! Боже, зроби нас!» І з глибини вигук батька після щасливої операції сина – «Боже, дякую! Дякую тобі!».
У кожного з нас є свої de profundis, колись радісні, колись драматичні. Тоді, власне, сама молитва виривається з цієї нашої «глибини» і одразу досягає Господа Бога. Він хоче почути нас з нашої глибини. Не вдаваймо нічого, взиваймо з de profundis.


