Piątek 31 stycznia 2014
Nie marudzę, że śniegu dużo, że mróz szczypie w policzki a czasem i w moje duszpasterskie uszy. Nie narzekam. Tylko chodzę sobie i nucę za niejakim Danielem:
Błogosławcie Pana, rosy i szrony,
błogosławcie Pana, mrozy i zimna.
Błogosławcie Pana, lody i śniegi
I wyobraźcie sobie, że błogosławią i chwalą! A ja miałbym narzekać albo marudzić?
A od czasu do czasu podśpiewuję sobie też inny wersety z tegoż Daniela:
Błogosławcie Pana, ogniu i żarze,
błogosław Pana, upale…
(cytaty z kantyku z Księgi Daniela, 57)


2 responses to NIE MARUDZĘ!