Odtrutki

Odtrutka pierwsza:

Trwa nerwowy wyścig do nikąd. Wypada w nim uczestniczyć i jeszcze nie być na szarym końcu, chociaż utrzymać się w peletonie. A gdyby na chwilę stanąć z boku, niech biegną…

Oprzeć się plecami o belki szałasu, chłonąć ciepło słoneczne albo leśną dróżką iść pomału przed siebie bez praktycznego celu. Patrzeć, słuchać, oddychać, podziwiać. Szybko znikają miejsca nadające się na takie zatrzymanie. W Tatrach ciągle jeszcze jest to możliwe.

To nie ja. To Marek Grocholski, taternik, alpinista i himalaista, redaktor naczelny kwartalnika „Tatry”.

Odtrutka druga (z portalu chessgames.com):

In a park people come across a man playing chess against a dog. They are astonished and say: “What a clever dog!”

But the man protests:
“No, no, he isn’t that clever. I’m leading by three games to one!”

 

Jan Pleszczyński

 

Spoza kruchty , , , , ,

Comments are closed.