DWA RZĘDY ZA PANIAMI LEKKICH OBYCZAJÓW

Ta Ewangelia, którą dziś czytamy, jest tak piękna i pełna nadziei, że aż strach komentować, żeby czegoś nie popsuć.

Przecież to ja i ty jesteśmy odmalowani w obrazie dwóch synów. Odnajdziemy siebie w obydwu postaciach, każdy z nas jest i jednym i drugim synem.

Coś potwornie przewrotnego jest w naszych sercach – Idę, panie!, lecz nie poszedł. Rdzeń ludzkiego sprzeciwu wobec Boga, Jego woli, kryje się w naszej wolności. Za dużo mamy do stracenia, jeślibyśmy zaufali całkowicie woli Boga? Może dlatego nierządnice przed nami, i złodzieje – celnicy także. Zdziwimy się bardzo, kogo zobaczymy na lepszych miejscach w niebie, całą plejadę tych, których lekceważyliśmy, może nawet źle o nich mówiliśmy i pogardzaliśmy. Może mają mniej do stracenia, dlatego zaufali.

Jak nam będzie głupio siedzieć, na Wiecznym Spektaklu Miłości, dwa rzędy za paniami lekkich obyczajów!

Stajemy jednak przed szansą. Drugi odparł: Nie chcę. Później jednak opamiętał się i poszedł.

Jeszcze jest czas na cudowne Narodzenie Boga w nas. Opamiętać się, pójść. Jest wiele nadziei, której nie zgubmy.

LITURGIA SŁOWA

(So 3,1-2.9-13)
Biada buntowniczemu i splugawionemu miastu, co stosuje ucisk! Nie słucha głosu i nie przyjmuje ostrzeżenia, i nie ufa Panu i nie przybliża się do swego Boga. Wtedy bowiem przywrócę narodom wargi czyste, aby wszyscy wzywali imienia Pana i służyli Mu jednomyślnie. Z tamtej strony rzek Kusz wielbiciele moi, Córa z moimi rozproszonymi, dar Mi przyniosą. W dniu tym nie będziesz się wstydzić wszystkich twoich uczynków, przez które dopuściłaś się względem Mnie niewierności; usunę bowiem wtedy spośród ciebie pysznych samochwalców twoich i nie będziesz się więcej wywyższać na świętej mej górze. I zostawię pośród ciebie lud pokorny i biedny, a szukać będą schronienia w imieniu Pana. Reszta Izraela nie będzie czynić nieprawości ani mówić kłamstwa. I nie znajdzie się w ich ustach zwodniczy język, gdy paść się będą i wylegiwać, a nie będzie nikogo, kto by (ich) przestraszył.

(Ps 34,2-3.6-7.17-19.23)
REFREN: Biedak zawołał i Pan go wysłuchał

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą pokorni i niech się weselą.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym,
by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Pan słyszy wołających o pomoc
i ratuje ich od wszelkiej udręki.

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu,
ocala upadłych na duchu.
Pan odkupi dusze sług swoich,
nie zazna kary, kto się doń ucieka.

Przyjdź, Panie, a nie zwlekaj, odpuść grzechy swojego ludu.

(Mt 21,28-32)
Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy! Ten odpowiedział: Idę, panie!, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: Nie chcę. Później jednak opamiętał się i poszedł. Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca? Mówią Mu: Ten drugi. Wtedy Jezus rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , ,

Comments are closed.