10 czerwca 2006
Nie o to chodzi, że ten mecz przegraliśmy. Ale, że nie było ambicji, chęci, wytrwałości, uporu, po prostu polskości. To tyle w komentarzu do meczu.
Żyjemy. Nie zmarnujmy okazji do nawet małego dobra. To jest najważniejsze. Mamy dobre słowa, czułe gesty, mądre czyny. Naśladujemy Boga przez najprostsze dobro. Im więcej tego dobra, tym piękniejsze życie.

