PRZEBUDZENIE

15 czerwca 2005

Całe Kazanie Na Górze, to jak bombardowanie w najczulsze miejsca naszego skostniałego systemu obronnego. Zamiast odwetu – przebaczenie, zamiast niszczenia wrogów – miłość, dalej nadstawianie policzków do bicia, pożyczanie bez nadziei zwrotu. A dziś jeszcze – Mt 6, 1-6.16-18 – wezwanie do unikania poklasku i hałaśliwej pobożności.

To wszystko po to, aby mógł się narodzić w nas nowy człowiek. Pokorny, dobry, czuły, prosty i otwarty. Metamorfoza wymaga walki i codziennego stawania się. Nie jesteś ukończony. Trzeba jeszcze wielu godzin modlitwy, potyczek z własną głupotą i egoizmem, wielu spotkań i rozmów, rozstania z mirażami wielkości i czuwania nad losem drugich. Ale ważny jest ten dzień, ta Ewangelia, przebudzenie, aby pójść właściwą drogą.

Itinerarium , , , , , , , , , , ,

Comments are closed.