Niestety oddaliśmy politykę i sprawy publiczne w ręce sprawnych technokratów. Gorący wyznawcy Ewangelii modlą się w zamkniętych grupkach, głoszą sobie nawzajem proroctwa, mówią innymi językami, organizują mityngi ewangelizacyjne i seanse uzdrowienia. Miejscem zaś konkretnej walki współczesnych chrześcijan o Cywilizację Miłości jest domena polityki i gremia decyzyjne na poziomie międzynarodowym. Pora usłyszeć: “Idźcie na cały świat…”
Każdy przejaw ubóstwa jest wyzwaniem dla chrześcijańskiego miłosierdzia każdego z nas. Jednakże miłosierdzie powinno wyrażać się także w działalności na płaszczyźnie społecznej i politycznej, ponieważ problem ubóstwa na świecie wynika z konkretnych uwarunkowań, które ludzie dobrej woli, budowniczowie cywilizacji miłości, winni przemieniać.
(Jan Paweł II)

