BEZ RESZTY

Niebezpieczne jest życie na próbę. I miłość. Każda niecałość jest niegodna człowieka. Jesteś winny drugiemu cały. Bez reszty. Bez „trochę” (bo to tylko tyle, co dla ciebie wygodne) i „na razie” (nietrwałość wyklucza komunikację na głębi). Robią się krzywe ścieżki od tego ciągłego „jeszcze nie”, „może potem”, „nie od razu”, „po trochu”, „krok po kroczku”. Przysłowiowe cielę, co dwie matki ssie, to ideał dla przebiegłych kunktatorów.

A życie kieruje się prawem całopalenia, oddania bez reszty. Na tym polega też naśladowanie Boga.

Itinerarium , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.