Sobota 21 sierpnia 2021
Pewnie miażdżąca większość Polaków ma do czynienia z warzywami i owocami przy schłodzonych półkach sklepowych, może niektórzy jeszcze zaglądają na bazary. Szczęśliwcy zbierają je w swoich ogródkach. Zapewniam, że zerwanie dojrzałego pomidora i spożycie natychmiast (no może kropla wody się przyda) daje naprawdę uczucie zetknięcia z samym wigorem natury. To samo dotyczy jabłek, gruszek, śliwek, węgierek, mandarynek, słonecznika i winogron.
To są takie małe szczęścia, których nijak nie zastąpią chłodnie, pasteryzacje i słoiki. A życie jest piękne dzięki małym szczęściom.
I uwaga, w nadchodzącym tygodniu pożegnają nas na kilka miesięcy bociany, warto jeszcze dziś czy jutro pomachać im na dobre loty. Też szczęście.


