JAK OPOWIEDZIEĆ NIEWINNĄ ŚMIERĆ?

Czwartek 8 lipca 2021

Pięć lat temu w Jemenie (konkretnie w Adenie) terroryści islamscy zamordowali strzałami w głowę szesnaście osób. Większość ofiar to muzułmanie, niepełnosprawni lub starsi mieszkańcy domu opieki społecznej, zginęły także cztery siostry zakonne ze zgromadzenia sióstr Matki Teresy z Kalkuty. Powstanie film dokumentujący tamten mord.

Twórcy stanęli przed dylematem, jak pokazać wspomniane wydarzenia, zwierzyli się mediom, że „widzowie niestety są już znieczuleni na obrazy głodu i wojny” (cytat za agencją prasową). Zgadzam się, osiągnęliśmy chyba apogeum krwi, przemocy, tortur i zgrozy, łącznie z drogimi wycieczkami na tereny wojenne, gdzie uczestnicy przez lunety i lornetki mogli bezpiecznie oglądać jak ludzie naprawdę się zabijają. Obawiam się, na jak długo wystarczy naszemu pokoleniu możliwość zabijania przez symulacje internetowe. Czego jeszcze nie doświadczyliśmy? Zabijanie innych, dla adrenaliny, to wcale nie jest tylko scenariusz filmu fabularnego.

Co z wrażliwością na cierpienie, mękę ludzką, na śmierć? Triumf cywilizacji śmierci jest faktem. Szesnaście niewinnych ludzi, zastrzelonych w dalekim Jemenie, w tym cztery siostry zakonne. Jak to opowiedzieć, żeby zaszła jakaś zmiana?

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.