Poniedziałek 9 marca 2015
Entuzjazm Nowego Roku mamy już dawno za sobą, w trakcie wiosennego przesilenia dopadają nas słabości i apatia. Zresztą zawsze znajdziemy argumenty za biernością i ociąganiem się. Z drugiej strony głęboko marzymy o odnowie życia, serca i myśli.
Bóg wie, że nasze życie jest trudne i brakuje nam sił. Ponieważ interesuje się naszymi losami i może coś dla nas zrobić, ma ofertę.
Czy nie wiesz tego? Czyś nie słyszał?
Pan – to Bóg wieczny,
Stwórca krańców ziemi.
On się nie męczy ani nie nuży,
Jego mądrość jest niezgłębiona.
On dodaje mocy zmęczonemu
i pomnaża siły omdlałego.
Chłopcy się męczą i nużą,
chwieją się słabnąc młodzieńcy,
lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły,
otrzymują skrzydła jak orły:
biegną bez zmęczenia,
bez znużenia idą. (Iz 40, 28 – 31)
Moc Boża, odnawiająca nasze życie, jest do wzięcia. Przypomnę, że nie spływa na nas z góry czy gdzieś z boku. Otrzymujemy ją od wewnątrz. Jeśli tylko umiemy wejść w siebie, do głębi serca i otworzyć się na Jego siły i moce – następuje coś na podobieństwo „transferu danych”.
Potrzebujemy czasu na napełnianie się Mocą Boga, aby odzyskiwać siły, pomnażać swoje życiowe energie. To się dokonuje w ciszy, w ramach „sam na sam” z Bogiem.
Z doświadczenia wiem, że czas Bożego transferu to minimum 15 minut dziennie. Ten kwadrans to 1 procent całej doby. Tylko 1 procent, a moc na wszystkie słabości i przesilenia!


21 responses to TRANSFER MOCY BOGA W KWADRANS