Czwartek 12 lutego 2015
Nie ma sprzyjającego wiatru dla tych, którzy nie wiedzą dokąd płyną. To bardzo stara maksyma, przypisywana chyba Senece.
Stara maksyma, ale doskonale opisuje nasze pokolenie. Z tym, że z nami jest jeszcze gorzej. Nie tylko nie wiemy dokąd płyniemy, ale my nawet nie chcemy wiedzieć dokąd płyniemy. Rajcuje nas sam rejs, nawet jakbyśmy dotarli Donikąd.
Pytania o sens życia, o miłość, o Boga, o wieczność, są – jak zwykliśmy komentować – „zbyt ogólne”. To jednak są pytania o kierunek i cel rejsu jakim jest nasze życie. Dokąd płyniemy?


20 responses to REJS ZWANY ŻYCIEM