SPRAWDZIAN POBOŻNOŚCI

Często rozgraniczamy to, co dzieję się miedzy nami, ludźmi, od tego, co dzieję się miedzy nami a Bogiem. Niekiedy dochodzi do głębokiej dysharmonii pomiędzy tymi dwoma wymiarami, owocującej między innymi zupełnie różnym stopniem zaangażowania. Błogość i ożywienie serca w czasie liturgii czy modlitwy, a z drugiej strony ospałość i niechęć do ludzi.

Jeśli jest ci dobrze z Bogiem (modlitwa, medytacja, etc.), a źle z ludźmi, to na pewno nie było żadnego spotkania z Bogiem. Zawsze owocem rzeczywistego spotkania z Bogiem (a nie z własnymi ideami) jest otwarcie na ludzi i wzrost sympatii dla nich. Kiedy wychodzisz z kościoła lub wstajesz z klęczek, pełen żarliwszej życzliwości i zainteresowania dla ludzi, Bóg dotknął twojego serca. Kiedy zioniesz żalami i utyskiwaniami wobec ludzi, diabeł dotknął twojego serca. Ludzie są twoją drogą do Boga, realnego, wcielonego. Ci ludzie, do których dzisiaj się odezwiesz, zadzwonisz, przywitasz i miniesz.

Itinerarium , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.