29-03-04
Możesz być dla mnie albo dla kogoś innego światłem. Tak, są ludzie, dzięki którym lepiej widzę, a przez to rozumiem świat i całe życie. Ludzie, którzy podejmują trud namysłu nad sensami zdarzeń, słów i obrazów, którzy rozsiewają światło. Nie rozwiązują problemów ale umożliwiają lepszy ogląd, otwierają na prawdę. Są tacy ludzie, spotkałem ich i zawdzięczam im dużo światła w moim życiu.
Dlatego mówię, że możesz być światłem. Myśli, którymi się podzielisz, prawdą, której nie schowasz pod żadnym korcem niby-pokory czy wyniosłej pychy. Marzenia, które uskrzydlają i idee, które odmieniają losy.
Ale jest niebezpieczeństwo, że będziesz też smrodliwie kopcił, jak zaniedbana naftowa lampa. Mało światła i smrodu dużo. Dlatego pamiętaj, twoim powołaniem, jest bycie światłem. Twój blask jest nie do zastąpienia. Wielu z tych, którzy idą z tobą przez życie czeka na blask właśnie twojego światła.

