FULL CONTACT Z LUDŹMI

 

Piątek 10 stycznia 2014

 

Opisy dzieciństwa Pana Jezusa, które działają nam na wyobraźnię i które bardzo lubimy, są najstarszą częścią Ewangelii. Zwykle jest tak, że pisząc czyjąś biografię, autorzy koncentrują się na dziełach, osiągnięciach, myślach bohatera. Dla pełnego obrazu trzeba dodać jakieś elementy z dzieciństwa i młodości i tak też uczynili ewangeliści, ale tylko dwaj, Mateusz i Łukasz. Najstarsza z zachowanych Ewangelii, Markowa, praktycznie rozpoczyna się od chrztu Jezusa i spotkania ze św. Janem, tak samo ta napisana przez Jana Apostoła.

Od jakich zdarzeń zaczynają się relacje autorów Ewangelii? Nazwałbym to „od full kontaktu” z ludźmi. Jezus chce spotykać się z ludźmi, w przeczuciu, że nie ma zbyt wiele czasu, Jego rozmowy i spotkania z ludźmi są od razu na najgłębszym poziomie, dialogi zmierzają wprost do celu („bez owijania w bawełnę”) a czyny są niezwykłe, zupełnie odbiegające od ówczesnych (ale także od dzisiejszych) norm. Jezus nie ma czasu na ceregiele, grzeczne i nie zobowiązujące rozmówki, na kurtuazyjne wizyty. On nie traci ani czasu ani okazji, nie traci życia. Wypędza złe duchy, leczy chorych, z teściową św. Piotra na początek, przywraca i zdrowie i sens życia trędowatym, paralitykom, chromym i obłąkanym. Zwracam uwagę, On przede wszystkim jest w kontakcie z ludźmi. Tak jest do końca życia, że wspomnę Dobrego Łotra i Marię, Magdalenę i Jana pod krzyżem. Tak jest też w Jego Nowym Życiu, kiedy nadal spotyka się z ludźmi, tymi, co wystraszeni zamknęli się w Wieczerniku i tymi idącymi do Emaus.

Dużo, o wiele za dużo, w naszym życiu strategii i kalkulacji w relacjach z ludźmi. Jesteśmy kulturalni, sympatyczni, grzeczni ale w sumie często nijacy i nudni. Jakbyśmy mieli przynajmniej dwa życia, jedno w którym poznajemy jak to jest i drugie, w którym dopiero pokażemy na co nas stać.

Prawdę niechętnie mówimy i jeszcze bardziej niechętnie jej słuchamy. Wolimy Internet i smutne portale niż dobre  choć trudne rozmowy z ludźmi.

Czar Bożego Narodzenia gaśnie tym szybciej im rzadziej jesteśmy z ludźmi. Coraz bardziej sami, osnuci kablami i ekranami, marniejemy w fikcyjnym życiu. Szkoda.

Mamy jednak ludzi przy sobie i dookoła nas. Szansa do wykorzystania od zaraz.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

4 responses to FULL CONTACT Z LUDŹMI


Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.