ZNAM TAKICH LUDZI

Środa 13 lipca 2011

Znam takie osoby, które przez lata trwają w łasce uświęcającej, nie popełniają grzechu ciężkiego. Nie musieliby chodzić do spowiedzi, chociaż chodzą próbując walczyć jedynie ze swoimi niedoskonałościami.

I znam takich ludzi, czasem bardzo młodych, którzy codziennie, często rano, są na mszy świętej i nie wyobrażają sobie innego początku dnia.

Znam takiego człowieka, który nie odważył się zabić polnej myszy, podżerającej w spiżarni, bo bał się gniewu Stwórcy, który przecież dał życie każdej istocie.

Znam też takiego człowieka, który nie zasypia inaczej jak z różańcem w ręku, wciąż mu przybywa intencji i skarży się, że nie zdąża wspomnieć wszystkich Panu Bogu.

Znam takie domy, w których wszyscy, rodzice i dzieci, klękają codziennie wieczorem do wspólnej modlitwy. I znam takie domy, gdzie nigdy nie pojawiło się słowo „cholera”, nie mówiąc o gorszych. Znam takie rodziny, które codziennie rano witają się pocałunkiem, małżonkowie budzą tak siebie nawzajem oraz każde z osobna swoje dzieci. I znam takie rodziny, gdzie przed spowiedzią idzie się do dziadków i rodzeństwa z prośbą o przebaczenie, bo inaczej spowiedź byłaby świętokradcza.

Istnieje zupełnie inny świat. Bogu dzięki.

Itinerarium , , , , , , , , ,

Comments are closed.